Wrocław Business RunPoland Business Run

Komu pomogliśmy

opis


Alina BujakAlina Bujak w grudniu 2014 roku") lekarze zdiagnozowali u niego chłoniaka wielokomórkowego. Po bardzo ciężkiej chemioterapii chłopcu udało się pokonać chorobę, jednak po miesiącu nowotwór wrócił. Choroba oraz bardzo agresywne leczenie wywołało u chłopca udar mózgu, na skutek czego musiał od nowa uczyć się chodzić i mówić. Aby choroba nie wróciła, lekarze zdecydowali ponadto o naświetlaniu głowy i przeszczepie szpiku kostnego, który odbył się 4 grudnia ubiegłego roku. Obecnie chłopiec wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji ruchowej i logopedycznej, która pozwoli mu wrócić do pełnej sprawności. Jego wolny czas i myśli pochłania pasja – pilotaż i lotnictwo.


Adam SadownikAdam Sadownik ")w grudniu 2014 roku lekarze zdiagnozowali u niego chłoniaka wielokomórkowego. Po bardzo ciężkiej chemioterapii chłopcu udało się pokonać chorobę, jednak po miesiącu nowotwór wrócił. Choroba oraz bardzo agresywne leczenie wywołało u chłopca udar mózgu, na skutek czego musiał od nowa uczyć się chodzić i mówić. Aby choroba nie wróciła, lekarze zdecydowali ponadto o naświetlaniu głowy i przeszczepie szpiku kostnego, który odbył się 4 grudnia ubiegłego roku. Obecnie chłopiec wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji ruchowej i logopedycznej, która pozwoli mu wrócić do pełnej sprawności. Jego wolny czas i myśli pochłania pasja – pilotaż i lotnictwo.


Katarzyna SobczakKatarzyna Sobczak gdy miała 13 lat, coś przeskoczyło jej w kolanie – na początku lekarze uważali, że zerwała mięsień. Dopiero po 6 miesiącach została skierowana na rentgen. Potem ruszyło wszystko niczym lawina. Po tygodniu przyszedł wynik, że to nowotwór złośliwy kości udowej. Z dnia na dzień została podjęta decyzja o amputacji nogi. Dziewczynka nie poddała się chorobie. Szybko zaczęła chodzić o kulach, gdy tylko usłyszała o pływaniu dla niepełnosprawnych i wszystko się odmieniło. Optymistycznie patrzy w przyszłość, zaraża entuzjazmem.

opis


Karol KowalskiKarol Kowalski jeszcze nie ma ostatecznej protezy. Regularnie chodzi na rehabilitację, która przynosi zaskakującą dobre efekty. Karol porusza się na protezie tymczasowej, ktorej jak sam mówi, trwałość i możliwości pozostawiają wiele do życzenia i gdyby nie modyfikacje zrobione w domowych warunkach, pewnie chłopak jeszcze nie mógłby chodzić. Karol stracił lewą nogę w wyniku wypadku drogowego, który wydarzył się w 2014. Karol ma dwie pasje, majsterkowanie i motoryzację. Bardzo chce zostać mechanikiem samochodowym. Chłopak walczy o swoją przyszłość każdego dnia. Jest wdzięczny wszystkim, którzy pobiegli dla niego w Wrocław Business Run 2015!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności.

Klikając "Kontynuuj" poniżej potwierdzasz, że zapoznałeś się z powyższą informacją.